Jeżeli ktoś chce zaistnieć na rynku, najpierw powinien sprawdzić, czy będzie popyt na produkty i usługi, które oferuje.
Trzeba poważnie przemyśleć biznesplan i zbadać rynek - sprawdzić, jak wygląda konkurencja.
Takie zachowania dotyczą nie tylko osób, które zajmują się sprzedażą czegoś, ale również fachowców w każdej dziedzinie.
Jeśli dentysta ma zamiar założyć prywatny gabinet dentystyczny, musi najpierw dokonać rozeznania w danym miejscu - może na ulicy obok są trzy inne gabinety lub wielka przychodnia specjalistyczna? Po co porywać się z motyką na słońce.

Najlepiej byłoby dowiedzieć się, co oferuje konkurencja, zbadać potrzeby lokalnego rynku i dopiero ruszyć ze świeżym pomysłem.

Wyobraźmy sobie taką sytuację: w miasteczku są trzy gabinety.

W każdym z nich stomatolog pracuje do godziny szesnastej, od poniedziałku do piątku.

Jaka więc może być konkurencyjna oferta? Oczywiście należałoby stworzyć gabinet, który będzie otwarty chociażby do godziny dwudziestej, również w soboty i niedziele.Na szczęście minęły czasy, w których Polacy musieli stać w kolejkach po wszystko.

Czasy minęły, ale chyba w mentalności niektórych mieszkańców naszego kraju została jakaś nostalgia, tęsknota do kolejkowego życia towarzyskiego.

Widać to zwłaszcza w poczekalniach, w kolejkach do lekarza.

Wiele przychodni wprowadziło taki system, że zapisuje pacjenta na określoną godzinę.
Wiadomo, że wizyta może się nieco opóźnić, ze względu na poślizg czasowy, ale jeśli dentysta przyjmuje od godziny dwunastej, a pacjent dostaje numerek na godzinę trzynastą, to po co przychodzi pod gabinet dentystyczny półtorej godziny wcześniej i zajmuje miejsce w poczekalni? Ano, chociażby w celach towarzyskich.

Często słychać ciekawe rozmowy, narzekania, opowieści o osiągnięciach i chorobach wszystkich członków rodziny.

Inni przychodzą wcześniej, bo może się uda i lekarz czy stomatolog przyjdzie przed czasem? Może kogoś nie będzie i wtedy wskoczę na jego miejsce? Chociaż - z dwojga złego - lepiej przychodzić wcześniej niż się spóźniać!Czym nasze praprababcie myły zęby? Okazuje się, że szorowały zęby popiołem lub nacierały kiszoną kapustą, która miała właściwości wybielające.

Wtedy również nie było chyba aż tak wielkiego zagrożenia próchnicą, bo nie było słodyczy (w dzisiejszym rozumieniu) i słodkich napojów.
Nie było też czegoś takiego jak gabinet dentystyczny.
Dzisiaj za to mamy łatwy dostęp do olbrzymiej oferty produktów do dbania o higienę jamy ustnej.
Wystarczy tylko wyciągnąć rękę.
Pasty do zębów - olbrzymi wybór smaków, zapachów, kolorów, firm.
Różnią się także właściwościami - jedne służą wybielaniu, inne sprzyjają świeżemu oddechowi, jeszcze inne dbają o dziąsła.

Stomatolog jest osobą, która powinna nam pomóc podjąć decyzję do co do wyboru odpowiedniej pasty, bo być może nasze zęby są nadwrażliwe i potrzebują specjalnego traktowania.

Dentysta podpowie nam również, czy jest sens używania nici dentystycznej i płukania jamy ustnej odpowiednim (czyli jakim?) płynem. Wystarczy zapytać przy okazji następnej wizyty.Dawniej, każdy budynek szkolny miał zarezerwowane pomieszczenie na gabinet dentystyczny.

Uczniowie mieli więc zapewniony dostęp do leczenia ubytków, mogli się udać po fachową poradę, której udzielał stomatolog.

Poza tym regularnie odbywała się fluoryzacja zębów, czasami lakowanie i inne zabiegi.

Co więcej, dentysta zapraszał uczniów na przegląd stanu zębów, od razu informował o ubytkach.
Wtedy nie było wymówek typu: nie byłem u dentysty, bo w przychodni nie było miejsc, wizyta prywatna jest za droga itd.
Rodzic miał prawo przyprowadzić dziecko (ucznia) do takiego szkolnego gabinetu.
Podobnie było z gabinetem higienistki.
Tak było dawniej. Później, podczas wielu reform w szkolnictwie, obowiązkowe gabinety w szkołach jakoś zanikały - było to regulowane przez odpowiednie ustawy.
Ostatnio, po kolejnej zmianie i reformie szkolnictwa, szkoły powinny znów zapewnić uczniom dostęp do gabinetów lekarskich i dentystycznych - ale pod warunkiem, że mają do tego odpowiednie pomieszczenia.
Czy tak jest?Na szczęście już dawno minęły czasy, kiedy to zęby się wyrywało, a nie leczyło.
Dzisiaj jest mnóstwo możliwości, a stomatolog pracuje przy użyciu najnowszych urządzeń i technologii.

Mimo że odwiedzając gabinet dentystyczny nie musimy się martwić bólem, to jednak niektórzy ludzie odczuwają pewien strach.

Dlatego też bardzo ważna i kluczowa wydaje się tutaj profilaktyka.

Co zrobić, żeby mieć zdrowe zęby? Jak sprawić, żeby dentysta zapraszał nas tylko na wizyty kontrolne, a nie takie, które polegają na leczeniu ubytków? Profilaktyka powinna wejść nam w krew i stać się naszym przyzwyczajeniem.

Po pierwsze - odpowiednie odżywanie.

Przecież zęby to część naszego organizmu i żeby dobrze nam służyły, muszą otrzymać od nas odpowiednie składniki ożywcze. Po drugie, unikanie cukru. Po trzecie, mycie, mycie i jeszcze raz mycie - najlepiej po każdym posiłku.
Poza tym, częścią mycia zębów powinno być również używanie nici dentystycznej i płukanie jamy ustnej specjalnym płynem.
Wtedy zęby będą nam wdzięczne.Stomatologia Zabrze Stomatologia Zabrze.
Dodane: 27-01-2020 18:13

Widok do druku:

Stomatologia Zabrze