Nowa dotacja - 50 tysięcy do domu pasywnego - czy na pewno?

Lady cukierniczeTym razem będzie o dotacjach.
Ten rok obfituje w rządowe pomysły na dofinansowanie rynku nieruchomości - jest "Mieszkanie dla Młodych", mają być mieszkania na wynajem (chyba też dla młodych), no i jest program dotacji do budowy domów energooszczędnych ( 30 tysięcy) i pasywnych ( 50 tysięcy ). No i super - zbuduj dom pasywny, dołożymy ci 50 tysięcy.

Wygląda dobrze, ale realia takie nie są.

Czemu więc mimo dużego zainteresowania (jak twierdzą bankowcy), mało kto korzysta z tej świetnej opcji? Pewnie dlatego, że od kwoty dotacji trzeba zapłacić...
podatek dochodowy.
Więc już na "dzień dobry" tracimy całkiem sporo.

Po drugie - dokumentacja, weryfikacja, audyty, dokumentacja...

I jeszcze więcej dokumentacji.

Mało, że kolejne tysiące idą sobie gdzieś (bo gdzie to nikt nie wie), to jeszcze nie masz gwarancji, że te wszystkie (z pewnością niezbędne) wymagania dasz radę spełnić.

Tak więc na samą technologię (np.

płyta fundamentowa, rekuperator, okna pasywne) za dużo nie zostaje.

Ze względu jednak na znaczny hałas

Lady cukiernicze
Początkowo klimatyzator był zwartym urządzeniem, montowanym najczęściej na elewacji budynku lub w oknach.
Ze względu jednak na znaczny hałas jaki generuje sprężarka, zdecydowano się podzielić urządzenie: parownik wraz z wentylatorem tworzy jednostkę wewnętrzną, natomiast skraplacz wraz ze sprężarką - jednostkę zewnętrzną.

Obie jednostki połączone są ze sobą dwoma przewodami freonowymi (gazowym i cieczowym).

Rozwiązanie takie pozwala umiejscowić jednostkę zewnętrzną z dala od przebywania ludzi. Klimatyzatory podzielone na dwie części, tj jednostkę wewnętrzną i jednostkę zewnętrzną nazywamy klimatyzatorami typu split.Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Klimatyzator

Dom w środku niczego - to możliwe

Dom pasywny - czy to szczyt nowoczesnej technologii w architekturze? Nie.
Jest coś jeszcze ciekawszego - dom autonomiczny. Co to znaczy? Domy autonomiczne są niezależne, nie korzystają z żadnej infrastruktury zewnętrznej, co oznacza że budować można ja praktycznie wszędzie.

To szczyt nowoczesnej technologii. Ta idea oczywiście wypłynęła bezpośrednio z domów pasywnych.

Dużo łatwiej sobie wyobrazić, że może istnieć budynek niezależny, jeśli jego potrzeby energetyczne są minimalne.
Takie domy są bardzo ekologiczne, ponieważ muszą bazować na takich źródłach energii.

Największym problemem jest prąd.

Jest kilka sposobów ekologicznego pozyskania prądu - biomasa (idealne na terenach wiejskich, lub w lasach), wiatraki (wybrzeża, otwarte przestrzenie), woda (można wykorzystać np.

stare młyny), no i energia słoneczna (w naszym kraju raczej mało opłacalna).

Jednak zanim piękna idea domu autonomicznego się urealni, w Polsce trzeba zmienić prawo.

Obecnie budować można tylko na działkach budowlanych, z pozwoleniem na budowę i z cała masą dziwnych do spełnienia warunków (np.
audyt energetyczny).

Cóż - pomarzyć o niezależnym domku w środku lasu zawsze można.

I o ile jest to na wyciągniecie ręki w sensie technologicznym, to w sensie prawnym - jest to niestety niemożliwe.

.

Widok do druku:

Lady cukiernicze